Data: 17 października 2024 r.
Treść Sekcje
- ● Wydobycie litu: ukryte koszty środowiskowe
- ● Niszczenie krajobrazu
- ● Degradacja środowiska
- ● Czy górnictwo przyszłości może zaoferować rozwiązanie technologiczne?
- ● Malejące zachęty i odpowiedzialność publiczna
Meleni Aldridge, koordynator wykonawczy
Pustynia Atacama w Chile jest uznawana za jedno z najbardziej niezwykłych miejsc na Ziemi. Jest to najsuchsza niepolarna pustynia na Ziemi, która rozciąga się na około 600 mil (1000 kilometrów) w kawałku lądu między przybrzeżnym pasmem górskim Cordillera de la Costa a Andami. Cały obszar jest oazą formacji geologicznych i zapewnił naukowcom pozornie niekończące się możliwości badawcze.
Podobnie jak w przypadku wielu obszarów na naszej cudownej planecie, ma ona również historię gwałtu na swoich minerałach. Przed 1930 rokiem wydobywano tu minerały azotanowe, które były wykorzystywane w nawozach i materiałach wybuchowych. Ale ostatnio wydobywane są również inne minerały, takie jak lit, miedź i jod.

Piękna pustynia Atacama. Źródło: Getty images.
Niestety, wydobycie litu jest niezwykle toksyczne i stanowi poważne zagrożenie dla środowiska, szczególnie w Ameryce Południowej. Pomimo eksploracji przez przemysł wydobywczy postępu technologicznego mającego na celu zmniejszenie śladu ekologicznego branży, pozostaje pytanie... Czy powinniśmy nadal gwałcić ziemię w poszukiwaniu litu w wyścigu do elektryfikacji? Czy pojazdy elektryczne przynoszą więcej pożytku niż szkody? Czy łańcuchy dostaw zasobów potrzebnych do elektryfikacji naszego świata są wystarczająco przejrzyste, abyśmy mogli je właściwie ocenić? Czy naprawdę możemy nazwać odejście od paliw kopalnych na rzecz hiper-elektryfikacji kolejną zieloną rewolucją? Nikt z nas nie jest w stanie w pełni odpowiedzieć na te pytania, ponieważ wymagane dane są po prostu niedostępne. Ale to, co wiemy, sugeruje, że powinniśmy być zaniepokojeni - bardzo zaniepokojeni.
Wydobycie litu: ukryte koszty środowiskowe
W miarę nasilania się globalnego dążenia do elektryfikacji, popyt na lit, kluczowy składnik akumulatorów do pojazdów elektrycznych i magazynowania energii odnawialnej, gwałtownie rośnie. Lit jest często nazywany "białym złotem" rewolucji energetycznej. Bardzo wydajnie przekształca energię chemiczną w energię elektryczną i jest najlżejszym metalem na Ziemi. Wielokrotnie słyszymy, że obiecuje on przyszłość wolną od paliw kopalnych. Jednak pod tą tak zwaną obietnicą "zrównoważonego świata" kryje się głęboko niepokojący koszt środowiskowy i społeczny, szczególnie w regionach bogatych w złoża litu, takich jak trójkąt litowy w Ameryce Południowej. Koszt, o którym nigdy się nie mówi, ale który powinien być głównym nurtem wiadomości.

Rys. 1: Trójkąt litowy Ameryki Południowej pokazujący główne miejsca wydobycia litu: Salar de Atacama (SDA), Salar del Hombre Muerto (SDHM), Salar de Uyuni (SDU), Salar de Olaroz (SDO) i Salar del Rincon (SDR). Źródło: Falcone, Morena et al. Life Cycle Assessment of a Lithium-Ion Battery Pack Unit Made of Cylindrical Cells. Baterie. 2022.
Niszczenie krajobrazu
Kraje takie jak Chile, Argentyna i Boliwia znajdują się na szczycie ogromnych rezerw litu, odpowiadających za ponad połowę światowej podaży. W tych pustynnych regionach znajdują się oszałamiające solniska, w tym piękny Salar de Atacama w Chile (patrz SDA na rysunku 1 powyżej). Z lotu ptaka pola litowe wydają się piękne - żywe niebieskie baseny, w których bogata w lit solanka odparowuje pod wpływem ostrego słońca. Jednak na ziemi proces ten niesie ze sobą znaczące konsekwencje dla środowiska.

Pole litowe na pustyni Atacama w Chile. Źródło: https://www.tomhegen.com/collections/the-lithium-series-i
Wydobycie litu jest procesem wymagającym dużej ilości wody. Na przykład w Salar de Atacama w Chile do wyprodukowania jednej tony litu potrzeba około 500 000 galonów wody. Wydobycie to konkuruje z lokalnymi społecznościami i ekosystemami, i tak już nadwyrężonymi niedoborem wody. Rdzenne grupy i aktywiści ekologiczni od dawna zgłaszają obawy dotyczące wyczerpywania się ważnych źródeł słodkiej wody, co zagraża ich tradycyjnym sposobom życia i lokalnej różnorodności biologicznej.
Ponadto do przetwarzania litu potrzebne są toksyczne chemikalia. Uwalnianie takich chemikaliów poprzez wymywanie, wycieki lub emisje do powietrza może szkodzić społecznościom, ekosystemom i produkcji żywności. Wydobycie litu nieuchronnie szkodzi glebie, a także powoduje zanieczyszczenie powietrza.
Degradacja środowiska
Poza zużyciem wody, wydobycie litu ma szersze konsekwencje ekologiczne. Proces wydobycia solanki zakłóca delikatną równowagę solnisk i może prowadzić do osiadania gruntu. Wysychanie źródeł słodkiej wody wpływa na dziką przyrodę, w tym flamingi, które polegają na słonych jeziorach w regionie. Ponadto wycieki chemikaliów i odpady mogą zanieczyszczać glebę i wody gruntowe, zagrażając lokalnemu rolnictwu i źródłom utrzymania.
Wpływ na środowisko nie ogranicza się do Ameryki Południowej. W Australii, największym na świecie producencie litu, techniki wydobycia odkrywkowego tworzą rozległe blizny w krajobrazie, którym towarzyszy pył i niszczenie siedlisk. W obu regionach infrastruktura potrzebna do wspierania wydobycia na dużą skalę może również powodować fragmentację ekosystemów i przyczyniać się do emisji gazów cieplarnianych, niwelując niektóre korzyści płynące z zielonej energii, którą ma wspierać.

Wydobycie litu w Australii. Źródło: Google Earth. (Mapa zawiera dane z: Data SIO, NOAA, U.S. Navy, NGA, GEBCO Landsat / Copernicus U.S. Geological Survey PGC/NASAIBCAO z dat: 30/11/1998–01/01/2021. Proszę zauważyć, że niektóre widoczne obrazy mają nieznane informacje o dacie).
Niezależnie od tego, czy zgadzają się Państwo z argumentem dotyczącym emisji dwutlenku węgla, czy też nie, warto zauważyć, że po uruchomieniu "czysty" samochód elektryczny ma na celu zmniejszenie śladu węglowego, ale produkcja akumulatorów litowo-jonowych może emitować 74% więcej CO2 niż konwencjonalny samochód benzynowy. Patrząc na ten mały brudny sekret z innej strony, niemieckie dane pokazują, że właściciel samochodu może przejechać gazem ponad 50 000 km lub 3,5 roku i nadal pokonać samochód z akumulatorem 30 kWh pod względem emisji dwutlenku węgla. To jeden z najmniejszych akumulatorów samochodowych na rynku. Zależy to od tego, gdzie jeździsz i co zasila sieć, np. węgiel lub energia jądrowa, ale mają Państwo pomysł. Nie mówi się nam całej historii, a mimo to pojazdy elektryczne są mocno promowane wśród niczego niepodejrzewającej opinii publicznej.
Ponadto obecne poziomy zbiórki litu w UE są bardzo niskie. W przypadku baterii, szacuje się, że jest to 5% baterii litowo-jonowych wprowadzanych na rynek europejski. Większość obecnego litu jest wyrzucana na wysypiska lub spalana, co przyczynia się do uzależnienia Europy od dostaw litu. Oba te procesy przyczyniają się również do zanieczyszczenia gleby, wody i powietrza.
Czy górnictwo przyszłości może zaoferować rozwiązanie technologiczne?
Przemysł wydobywczy zaczyna odnosić się do tych obaw, wykorzystując postęp technologiczny mający na celu zmniejszenie szkód dla środowiska. Firmy badają innowacje, takie jak recykling wody, bardziej wydajne techniki wydobycia i wykorzystanie sztucznej inteligencji w celu zminimalizowania śladu ekologicznego operacji wydobywczych.
Operacje związane z solanką litową analizują również technologie bezpośredniej ekstrakcji litu (DLE), które mogą potencjalnie zmniejszyć zużycie wody poprzez ekstrakcję litu bezpośrednio z solanki bez potrzeby stosowania dużych stawów odparowujących. Metoda ta, wciąż w fazie eksperymentalnej, mogłaby zmniejszyć zużycie wody i degradację środowiska.
Malejące zachęty i odpowiedzialność publiczna
Wygląda na to, że rządy nadal chcą promować pojazdy elektryczne. Jednak w Wielkiej Brytanii zachęty finansowe zaczynają wyglądać nieco mniej atrakcyjnie. Właściciele pojazdów elektrycznych, wcześniej zwolnieni z podatku, będą musieli płacić podatek drogowy od kwietnia 2025 r., choć na niższym poziomie, ale w grudniu 2025 r. staną się również odpowiedzialni za londyńską opłatę za zator w wysokości 15 funtów dziennie. Spadający popyt na pojazdy elektryczne w Wielkiej Brytanii sprawia, że coraz większa liczba kierowców ma ujemny kapitał własny The Telegraph ujawnił wczoraj. W dużej mierze winę za ten stan rzeczy ponoszą wysokie rabaty oferowane na nowe pojazdy, ponieważ producenci starają się zwiększyć sprzedaż, aby osiągnąć prawnie wiążące cele rządowe. Operatorzy flot samochodowych przyznają, że muszą ponosić duże straty przy odsprzedaży pojazdów elektrycznych z powodu przyspieszonej, wyjątkowej amortyzacji. Sprawia to, że są one znacznie mniej atrakcyjne dla nabywców indywidualnych. Kto chciałby mieć samochód, który nie utrzymuje swojej wartości?
W miarę rozwoju rewolucji elektryfikacyjnej pozostaje pytanie: jak zasilić przyszłość bez narażania planety i wszystkich zamieszkujących ją istot?
Jedną z odpowiedzi jest to, że znacznie więcej inwestycji i uwagi należy poświęcić na stworzenie solidnej infrastruktury recyklingu. Inną jest to, że społeczności tubylcze, organizacje ekologiczne i sektor wydobywczy muszą współpracować w celu znalezienia rozwiązań, które szanują zarówno ludzi, jak i planetę, ale także, że użytkownikom końcowym należy powiedzieć prawdę o rzeczywistych kosztach przejścia na energię elektryczną.
Proszę dodać ramy regulacyjne, bardziej rygorystyczne normy środowiskowe i inwestycje w czystsze technologie, które są niezbędne do złagodzenia wpływu wydobycia litu.
Musimy powstrzymać światowe przejście na paliwa niekopalne, tak zwaną energię odnawialną, kosztem ekosystemów i społeczności zależnych od ziemi, z której wydobywany jest lit. My, społeczeństwo, musimy naciskać na znacznie większą przejrzystość łańcuchów dostaw, aby zrozumieć wpływ marnotrawstwa na konsumpcję dóbr luksusowych, w tym towarów elektronicznych, i przestać brać rzeczy za dobrą monetę. Musimy pomyśleć dwa razy, a może trzy lub cztery razy, zanim ślepo kupimy najnowszy samochód lub gadżet, który rzekomo jest rozwiązaniem katastrofy ekologicznej, która często jest definiowana tylko w kategoriach emisji dwutlenku węgla. Jeśli najnowsza technologia obejmuje lit, jest to ważniejsze niż kiedykolwiek.
>>> Jeśli nie jest Pan jeszcze zapisany na cotygodniowy biuletyn ANH International, proszę zapisać się bezpłatnie, korzystając z przycisku SUBSCRIBE na górze naszej strony internetowej - lub jeszcze lepiej - zostać członkiem Pathfinder i dołączyć do plemienia ANH-Intl, aby korzystać z przywilejów wyjątkowych dla naszych członków.
>> Zapraszamy do ponownej publikacji - wystarczy przestrzegać naszych wytycznych Alliance for Natural Health International dotyczących ponownej publikacji
>>> Wróć do strony głównej ANH International

