Jak Big Pharma wykorzystuje kryzys zdrowia psychicznego naszym kosztem

19 marca 2025 r.

Data: 19 marca 2025 r.

Chimnonso Onyekwelu, Meleni Aldridge i Melissa Smith

Według Światowej Organizacji Zdrowia, choroby psychiczne są jednym z największych wyzwań zdrowotnych na świecie, dotykając ponad 450 milionów ludzi na całym świecie. Depresja i lęk są najbardziej powszechne, dotykając prawie 30% nastolatków na całym świecie i zajmując odpowiednio 13. i 24. miejsce wśród głównych przyczyn niepełnosprawności.

W dzisiejszym systemie medycznym leki przeciwdepresyjne (AD) są nadal podstawowym sposobem leczenia depresji i lęku, stanowiąc 75% wszystkich recept na te schorzenia. Podczas gdy wydawanie leków przeciwdepresyjnych już rosło, pandemia COVID-19 przyniosła jeszcze większy wzrost. W okresie od stycznia 2016 r. do grudnia 2022 r. badania wykazały wzrost miesięcznych wskaźników wydawania leków przeciwdepresyjnych o 66,3%.

Obecnie, pomimo rosnących obaw o ich bezpieczeństwo, selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI) oraz inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny i noradrenaliny (SNRI) - takie jak citalopram, fluoksetyna, sertralina i mirtazapina - są nadal szeroko przepisywane we wszystkich grupach wiekowych. Rodzi to ważne pytania dotyczące ich długoterminowego wpływu i tego, czy model medyczny, w którym priorytetem są leki, jest naprawdę najlepszym podejściem.

Proszę posłuchać artykułu w wersji audio

Korzyści i zagrożenia związane ze stosowaniem leków przeciwdepresyjnych

Leki przeciwdepresyjne pomogły wielu osobom, zwłaszcza tym cierpiącym na ciężką depresję i stany lękowe. Jednak ich powszechne stosowanie budzi obawy dotyczące maskowania objawów zamiast eliminowania pierwotnych przyczyn. Ponadto niekorzystne skutki i długoterminowe ryzyko sprawiają, że ważne jest zbadanie innych rozwiązań.

Powszechne działania niepożądane obejmują bezsenność, przyrost masy ciała, nudności, bóle głowy, senność, wymioty i dysfunkcje seksualne, które dotykają prawie połowę wszystkich użytkowników SSRI. Najpoważniejsze działania niepożądane obejmują niepokój, pobudzenie, halucynacje i kołatanie serca. W skrajnych przypadkach leki przeciwdepresyjne były powiązane z zachowaniami agresywnymi i myślami samobójczymi. Szwedzkie badanie obejmujące ponad 850 000 pacjentów wykazało, że SSRI zwiększyły wskaźnik przestępstw z użyciem przemocy o 43% wśród osób w wieku 15-24 lat. Najnowsze badania wskazują również na zwiększone ryzyko prób samobójczych, szczególnie wśród dzieci i młodych dorosłych.

Co niepokojące, ryzyko to było znane podczas badań klinicznych, ale często było ukrywane przez firmy farmaceutyczne. Na przykład, Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) otrzymała 39 000 skarg dotyczących leku Prozac w ciągu pierwszych dziewięciu lat jego obecności na rynku, jednak dowody na ryzyko przemocy i samobójstw były bagatelizowane.

Innym poważnym problemem jest uzależniający charakter leków przeciwdepresyjnych. SSRI powodują znaczne uzależnienie fizjologiczne, często już po kilku tygodniach stosowania. Wielu użytkowników doświadcza poważnych objawów odstawienia, takich jak niepokój, zawroty głowy i zaburzenia poznawcze, gdy próbują przestać je przyjmować. Pomimo rosnącej liczby dowodów na te zagrożenia, nadzór regulacyjny pozostaje słaby, a dyskusje na temat potencjalnych zagrożeń związanych z lekami przeciwdepresyjnymi są nadal tłumione. Budzi to ogromne obawy etyczne dotyczące wpływu przemysłu farmaceutycznego na leczenie psychiatryczne. 

Czy depresja jest kwestią medyczną, metaboliczną czy społeczną?

Przemysł antydepresyjny od dawna promuje ideę, że depresja jest spowodowana brakiem równowagi chemicznej w mózgu, a konkretnie brakiem serotoniny. Chociaż znalazł on chętnego partnera w medycynie głównego nurtu, badania - w tym główne badanie przeprowadzone przez Moncrieff i wsp. - obaliły tę teorię, nie znajdując wyraźnego związku między poziomem serotoniny a depresją. Podważa to całą podstawę, na której leki przeciwdepresyjne były sprzedawane i przepisywane.

Przymknięto również oko na niezaprzeczalny obecnie związek między dysfunkcją metaboliczną i mitochondrialną a depresją. Gdy brakuje energii do zasilania organizmu, gdy zasoby są ograniczone i kierowane na przetrwanie, depresja jest naturalnym skutkiem. Jest to sposób organizmu na oszczędzanie energii poprzez "zachowania chorobowe", co wyjaśnia cechy charakterystyczne depresji, na czele z utratą zainteresowania, zmęczeniem i negatywnymi ruminacjami. Nieleczona na poziomie metabolicznym (energetycznym) może wyjaśniać, dlaczego depresja wiąże się również z wyższą zachorowalnością, śmiertelnością i niepełnosprawnością.

W przeszłości depresja była postrzegana jako problem społeczny. Historie ze starożytnych tekstów, takich jak Biblia i literatura grecka, opisują smutek i rozpacz jako naturalne reakcje na trudności życiowe, a nie schorzenia. Badania międzykulturowe pokazują również, że smutek i żal są normalnymi reakcjami na wydarzenia życiowe, a nie nieodłącznymi zaburzeniami.

Zmiana w kierunku postrzegania depresji jako zaburzenia medycznego rozpoczęła się w 1980 roku wraz z wprowadzeniem trzeciej edycji Diagnostycznego i Statystycznego Podręcznika Zaburzeń Psychicznych (DSM-III). Ten nowy system wprowadził oparte na objawach kryteria diagnozowania depresji, zacierając granicę między normalną reakcją ludzi na problemy zewnętrzne a przewlekłymi dysfunkcjami. W rezultacie wskaźniki depresji gwałtownie wzrosły z 2-3% populacji do powszechnych poziomów obserwowanych obecnie.

Wielu ekspertów twierdzi, że depresja jest bardziej kwestią społeczną niż medyczną. Psycholog Michael Yapko sugeruje, że depresja jest często zakorzeniona w czynnikach społecznych, takich jak słabe umiejętności radzenia sobie, brak wsparcia i stresujące środowisko. Jednak obecnie wiemy, że trudne okoliczności życiowe i życie z wyzwaniami związanymi z niskim statusem społeczno-ekonomicznym mają ogromny wpływ na nasze zdrowie metaboliczne, biorąc pod uwagę podstępny wpływ stresu. Badacz Irving Kirsch twierdzi ponadto, że depresja jest często "normalną reakcją na straszną sytuację", podkreślając jej społeczne przyczyny.

Podczas gdy niektórzy ludzie odnoszą korzyści z leczenia farmakologicznego, dwie trzecie pacjentów doświadcza tak zwanej depresji opornej na leczenie, co oznacza, że standardowe leki przeciwdepresyjne nie działają w ich przypadku. Depresja jest konwencjonalnie określana jako pojedyncze zaburzenie - ale patrząc przez inny pryzmat i uznając, że zachowanie depresyjne jest ewolucyjną strategią przetrwania, magiczne podejście do leków rzadko będzie skuteczne. Zamiast pojedynczego zaburzenia, depresję można dokładniej opisać jako mieszankę wielu czynników, które są unikalne dla każdej osoby, a zatem wymagają wysoce spersonalizowanego podejścia do leczenia. Nadmierne medykalizowanie normalnych emocji grozi przekształceniem codziennych zmagań w choroby, odciągając uwagę od rzeczywistych kwestii społecznych, które przyczyniają się do cierpienia psychicznego i pozbawiając jednostki siły. Zrównoważone podejście, uwzględniające czynniki metaboliczne, medyczne, ewolucyjne i społeczne, może być jedynym sposobem na zapewnienie skutecznego leczenia.

Jak leki przeciwdepresyjne stały się domyślną metodą leczenia?

Pomimo rosnącej liczby dowodów na to, że alternatywne metody leczenia - takie jak psychoterapia, zmiany w diecie, zalecenia społeczne i zwiększenie aktywności fizycznej - mogą być skuteczniejsze i bezpieczniejsze, opcje te są często pomijane na rzecz opartych na lekach podejść "pigułka na chorobę". Jednak firmy farmaceutyczne zadbały o to, by leki przeciwdepresyjne pozostały najpopularniejszą metodą leczenia.

Kluczową taktyką stosowaną przez te firmy jest manipulowanie wynikami badań klinicznych. Badania ujawniły selektywne praktyki publikacyjne, w których negatywne wyniki - takie jak zwiększone ryzyko samobójstwa - są tłumione. Tworzy to mylący obraz bezpieczeństwa leków przeciwdepresyjnych. Firmy farmaceutyczne wpływają również na badania akademickie, zapewniając, że korzystne badania pojawiają się w najlepszych czasopismach medycznych, podczas gdy badania podkreślające zagrożenia są spychane do mniej znanych publikacji. Jedno z badań przeprowadzonych przez Plöderl i wsp. wykazało, że biorąc pod uwagę brakujące dane, związek między stosowaniem leków przeciwdepresyjnych a ryzykiem samobójstwa był znacznie silniejszy niż początkowo podawano. Ponadto dane dotyczące bezpieczeństwa w randomizowanych badaniach kontrolowanych (RCT) są często słabo analizowane, co pozwala na niezauważenie poważnych działań niepożądanych.

Innym ważnym czynnikiem są powiązania finansowe między firmami farmaceutycznymi a psychiatrami. Ponad połowa (55,7%) aktywnych zawodowo amerykańskich psychiatrów otrzymuje płatności od producentów leków, przy czym 2,8% otrzymało 82,6% łącznych płatności. Firmy wydają miliony na opłaty konsultingowe, prelegentów i finansowanie badań, subtelnie wpływając na lekarzy, aby przepisywali leki przeciwdepresyjne. Ten wpływ finansowy tworzy stronniczy system, w którym recepty wspierane przez przemysł mają pierwszeństwo przed bardziej skutecznymi alternatywami.

Oprócz wywierania wpływu na lekarzy i badaczy, firmy farmaceutyczne kształtują również opinię publiczną poprzez wpływ mediów i reklamy kierowane bezpośrednio do konsumentów. Zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych negatywna prasa na temat zagrożeń związanych z lekami przeciwdepresyjnymi jest często tłumiona, co sprawia, że obawy dotyczące uzależnienia, odstawienia i długoterminowych szkód nie są przedmiotem publicznej dyskusji.

Naturalnie poprawiają nastrój

Nadmierne poleganie na lekach przeciwdepresyjnych uwydatnia przemysł farmaceutyczny napędzany zyskiem, a nie kompleksową opieką nad zdrowiem psychicznym. Chociaż leki przeciwdepresyjne są pomocne dla niektórych, nie są one uniwersalnym rozwiązaniem i pomijają społeczne, metaboliczne, ewolucyjne, środowiskowe i psychologiczne korzenie depresji.

Zamiast medykalizować normalny stres emocjonalny, leczenie powinno przyjąć zrównoważone i wspierające podejście, integrując interwencje medyczne, społeczne i oparte na stylu życia. Prawdziwy postęp wymaga niezależnych badań psychiatrycznych, zapewniających, że zdrowie i dobre samopoczucie całej osoby kieruje leczeniem - a nie interesami korporacyjnymi.

Kluczowe znaczenie ma przejście w kierunku ewolucyjno-racjonalnych, opartych na nauce, długoterminowych rozwiązań. Obejmuje to interwencje żywieniowe, aktywność i ruch, zmiany stylu życia, zalecenia społeczne i środowiskowe, cyfrowe detoksy, sztukę i muzykoterapię, medycynę komplementarną i wiele innych.

Dobra wiadomość? Istnieje wiele naturalnych sposobów na poprawę samopoczucia psychicznego.

  1. Proszę jeść z radością. Obecnie powszechnie przyjmuje się, że nastrój jest ściśle powiązany ze zdrowiem jelit. Dieta bogata w wysokoprzetworzone, wysokokaloryczne i bogate w cukier pokarmy, które są ubogie w składniki odżywcze i bogate w błonnik produkty pełnowartościowe, skutecznie głodzi nasze bakterie jelitowe, zmniejszając w ten sposób różnorodność pozostałą po wielokrotnych cyklach antybiotyków. Diety bogate w minimalnie przetworzoną żywność bogatą w składniki odżywcze odżywiają organizm i mikrobiom jelitowy, znacznie zmniejszając objawy depresji.
  2. Ograniczenie czasu spędzanego przed ekranem. Wysoki poziom czasu spędzanego przed ekranem, nie tylko cyfrowym, ale także telewizyjnym, wpływa na wszystkich, od dzieci po osoby starsze. Proszę znaleźć czas, aby wyjść na łono natury z przyjaciółmi, rodziną lub zorganizowanymi grupami, aby skorzystać z bezpłatnej opieki zdrowotnej w lesie.
  3. Proszę wyjść i nawiązać kontakty towarzyskie. Jesteśmy z natury istotami społecznymi i czerpiemy ogromne korzyści z bezpośrednich interakcji z innymi ludźmi.
  4. Proszę się pobrudzić na łonie natury. Przebywanie na łonie natury nie jest przeznaczone tylko dla dzieci, ale naraża nas wszystkich na kontakt z szeroką gamą drobnoustrojów, które pomagają budować tolerancję immunologiczną i odporność oraz poprawiają nasz mikrobiom jelitowy.
  5. Proszę być aktywnym każdego dnia! Aktywność każdego dnia jest niezbędna. Niezależnie od tego, czy jest to spacer na łonie natury, praca w ogrodzie, spacer z psem (lub sąsiadem), jazda na rowerze czy wizyta na siłowni. Codzienne wychodzenie z domu i bycie aktywnym może naprawdę poprawić nastrój.
  6. Słodkich snów. Proszę unikać telewizorów w sypialni i upewnić się, że ekrany nie są dostępne co najmniej godzinę przed snem - a na pewno nie po zgaszeniu światła - aby zachować dobre praktyki higieny snu. Proszę zapoznać się z naszymi filmami na temat higieny snu tutaj, tutaj i tutaj.
  7. Tabletki chłodzące od matki natury. Istnieje wiele leków ziołowych, które mogą pomóc złagodzić niepokój i zmniejszyć uczucie depresji, w tym ashwagandha, rhodiola, rumianek, waleriana, lawenda i kava kava. Aby uzyskać więcej informacji na temat stosowania leków ziołowych, proszę kliknąć tutaj.
  8. Ponowne nawiązanie kontaktu ze starymi przyjaciółmi. Proszę pamiętać o swojej autostradzie informacyjnej jelito-mózg. Dlaczego? Ponieważ depresja - i poprzedzający ją stan zapalny - może być spowodowana bezpośrednią (nieprawidłową) komunikacją między naszym mózgiem a jelitami, często nazywanymi naszym "drugim mózgiem".
  9. Proszę medytować. Nawet 5 minut ciszy i odcięcie się od hałaśliwych myśli może pomóc odpocząć i oczyścić umysł, a jeszcze lepiej, jeśli można usiąść na zewnątrz na łonie natury. Jeśli wolą Państwo medytację z przewodnikiem, proszę dołączyć do Meleni Aldridge w jej Sovereign Breath Practice.
  10. Homeopatia może być pomocny w radzeniu sobie ze stresem, lękiem i depresją, biorąc pod uwagę nie tylko fizyczne, ale także psychiczne i emocjonalne objawy danej osoby. Jest bezpieczny w użyciu i nie powoduje wielu niepożądanych skutków ubocznych związanych z lekami przeciwdepresyjnymi.

 

Zastrzeżenie medyczne: Niniejsza treść służy wyłącznie celom informacyjnym i nie zastępuje profesjonalnej porady medycznej, diagnozy ani leczenia. W przypadku jakichkolwiek schorzeń lub leczenia prosimy zawsze zasięgać porady wykwalifikowanego pracownika służby zdrowia.

 

>>> Jeśli nie są Państwo jeszcze zapisani do cotygodniowego newslettera ANH International, proszę zapisać się za darmo, korzystając z przycisku SUBSKRYBUJ na górze strony. nasza strona internetowa - lub jeszcze lepiej - zostać członkiem Pathfinder i dołączyć do plemienia ANH-Intl, aby cieszyć się korzyściami unikalnymi dla naszych członków.    

>> Prosimy o ponowną publikację - wystarczy śledzić naszą stronę Alliance for Natural Health International. Wytyczne dotyczące ponownej publikacji

>>> Powrót do strony głównej ANH International